Kampanie reklamowe, które zmieniły świat.

Kampanie reklamowe, które zmieniły świat.

 

Czasami zadajemy sobie pytanie – czy reklama odzwierciedla nasz świat, podkreślając tylko niektóre jego aspekty? Czy może tworzy nową rzeczywistość i wytycza nowe trendy? Czy mężczyzna myjący podłogę w reklamie mopów, to promowanie idei równouprawnienia i podziału obowiązków? Czy mówi nam o tym, że we współczesnych związkach to on zajmuje się konserwacją powierzchni płaskich? Są jednak reklamy, które nie tylko kreują postawy, ale i bezdyskusyjnie wpływają na losy świata, zmieniają nasz sposób myślenia. Przedstawimy niektóre z tych kampanii reklamowych.

Pierwsza reklama prasowa pojawiła się w 1704 roku w Stanach Zjednoczonych. Przedstawiała ona właścicieli, którzy próbowali sprzedać swój dom w nowojorskim Long Island. Od tego wydarzenia przemysł reklamowy przeszedł ogromną transformację. Widzieliśmy setki reklam, które nie koniecznie namówiły nas do kupna reklamowanego produktu, lecz zrobiły dla nas znacznie więcej. Najlepsze kampanie wpłynęły na sposób spostrzegania niektórych rzeczy, na to, w jaki sposób się komunikujemy; na to, co ubieramy do pracy czy na bal, narzuciły, co powinniśmy oglądać.

Zacznijmy od najstarszych kampanii reklamowych. Wśród nich znajdują się reklamy, które zachwyciły odbiorców w takim stopniu, że nawet dzisiaj każdy z nas je zna.

 

Rok 1907. Sok pomarańczowy Sunkist

 

Plantatorzy pomarańczy w Kalifornii na początku XX wieku mieli poważny problem, zrywali o wiele więcej pomarańczy, niż ktokolwiek chciał kupić. Dlatego w 1907 roku postanowili zgłosić się do Alberta Laskera z agencji reklamowej Lord & Thomas, aby zobaczyć czy da się rozwiązać ich problem. Albert pomógł im spopularyzować nowe zastosowanie owocu pomarańczy. Wymyślił sok pomarańczowy. Plantatorzy za pomocą agencji stworzyli markę pod nazwą Sunkist. Marka kalifornijskich pomarańczy zajmowała się sprzedażą sokowirówek. Nauczyli ludzi jak wyciskać sok z pomarańczy. Do dziś sok z pomarańczy jest nierozłącznym elementem śniadań i nie tylko.

Rok 1916. Wujek Sam: „Chcę ciebie”

 

Wujek Sam z 1916 roku – ikona reklamy.  Jest to wizerunek starszego mężczyzny z brodą i siwymi włosami. Na głowie ma kapelusz z patriotycznym motywem flagi. Pod jego wizerunkiem widnieje napis „I want You”, czyli w przełożeniu na język polski „Chcę Ciebie”. Mężczyzna wyciąga palec wskazujący, przez co mamy wrażenie, że nie tylko wskazuje, ale również patrzy na nas. Motywował młodych Amerykanów do walki w I wojnie światowej. Uważa się, że nazwa Wujek Sam jako personifikacja Stanów Zjednoczonych pochodzi z czasów wojny w 1812 roku. Jednak większość z nas kojarzy go z plakatu autorstwa Jamesa Montgomery’ego Flagga.  Nakład druku tej jednej grafiki można liczyć w kilku milionach. Aktualnie wykorzystywany jest do memów lub grafik wiralowych, które nierzadko również motywują, na przykład do wzięcia udziału w wyborach.

Rok 1929. „Guinness jest dobry dla ciebie”

 

Rok 1929 należał do Irlandczyków. Reklamowali oni swoje ukochane piwo i zrobili to genialnie. Dotychczas browar w Dublinie polegał na poczcie pantoflowej, czyli przekazywaniu wiadomości z ust do ust. Przełomem była reklama drukowana w 1929 roku z hasłem „Guinness jest dobry dla Ciebie”. Nawet lekarze uważali je za naprawdę zdrowy napój, podając go matkom w szpitalu kilka godzin po porodzie. Przez kolejne dekady Guinness współpracował z agencją reklamową SH Benson i reklamował się hasłami: „Piękny dzień dla Guinnessa” i „Mój Boże – mój Guinness!”. Irlandzki Guinnes do tej pory ma swoich smakoszy w ponad 100 krajach. Produkowany jest w 50 krajach świata. W Polsce od 2015 roku dystrybuowany przez Carlsberg Polska.

Rok 1931. Św. Mikołaj Coca-Coli

 

Kolejnym siwowłosym mężczyzną w charakterystycznym czerwonym stroju, który podbił nie tylko świat reklamy, ale również serca miliardów ludzi na całym świecie, jest oczywiście Święty Mikołaj. Każdy z nas słyszał pewnie legendy o tym, że wizerunek tej sympatycznej postaci wymyśliła Coca-Cola. Nie od dziś wiadomo, że Święty Mikołaj był tak naprawdę biskupem Miry. Święty Mikołaj zawsze wyglądał trochę tak, jak obecnie – miał brodę, dużą czapkę i długi płaszcz (w różnych kolorach, także zielonym i czerwonym). W 1863 roku Thomas Nast nadał mu wygląd przyjaznego, siwowłosego mężczyzny w czerwonym stroju. Wizerunek Świętego Mikołaja został zaakceptowany w kulturze brytyjskiej i amerykańskiej. Na tych obszarach Święty Mikołaj był po prostu atrakcją bożonarodzeniową dla dzieci. Następnie elementy tej kultury zaczęły przenikać do Europy (w tym również Polski), w której przyjęły się bardzo dobrze. Święty Mikołaj z reklam Coca-Coli został stworzony dopiero w 1931 roku przez Huddona Sundbloma. Jego modelem był emerytowany przyjaciel. Wzorował się również na opisie znajdującym się w wierszu „Wizyta Świętego Mikołaja”. Droga do osiągnięcia tego sukcesu była długa. Jak widać, opłaciło się. W końcu niemal każdy z nas potrafi przywołać obraz Świętego Mikołaja z butelką Coca-Coli w ręku i najlepiej firmową ciężarówką w tle.

Rok 1942. „Możemy to zrobić!”

 

Kolejna z ikon, które możemy znaleźć w sieci w zestawieniach z różnymi podpisami. Postać silnej kobiety, pokazującej mięśnie. Na jej twarzy rysuje się zacięcie i gotowość do działania, a jednocześnie nie można jej odmówić urody. Kobieta jest pomalowana oraz zadbana, a na głowie ma zawiązaną czerwoną chustkę w białe groszki. Wychodząca od niej chmurka dialogowa zawiera napis „We Can Do It”, czyli „Możemy to zrobić”. Ta kampania zaczęła żyć własnym życiem i znacznie wykroczyła poza to, do czego była pierwotnie stworzona.  Plakat kobiety został stworzony w 1942 roku przez Westinghouse Electric. Pierwotnie miał na celu poprawić morale kobiet pracujących w fabrykach firmy Westinghouse, która produkowała wkładki do hełmów wykorzystywanych podczas walki w trakcie II wojny światowej. Jednak wraz z upływem czasu zmienił swoje znaczenie. W latach 70. i 80. XX wieku wizerunek zaczął zyskiwać popularność wśród feministek jako symbolu kobiecej pozycji. Aktualnie utożsamia się go z siłą i pozycją kobiety. Bardzo często używają go gwiazdy, np. Beyoncé, aby przekazać pogląd, że kobiety są silnymi, niezależnymi ludźmi zdolnymi do zakasania rękawów i wykonania pracy, internauci w kontekście feminizmu, podkreślając niezależność kobiet i ich zapał do pracy w każdych warunkach.

 

Rok 1952. „Zrób sobie przerwę na kawę!”

 

Kampania reklamowa z połowy lat pięćdziesiątych zachęcała pracowników do chwili odpoczynku i relaksu w środku dnia. Utworzył ją Pan-American Coffee Bureau. Hasło przewodnie brzmiało – „Zrób sobie przerwę na kawę i zdobądź to, co daje ci kawa”. Format reklamy jest nieco niezręczny, lecz koncepcja znalazła swoje uznanie i poranna oraz popołudniowa przerwa na kawę stała się powszechna.

W 1964 roku przerwa był tak ważna i oczywista dla ludzi, że nie wyobrażali sobie dnia w prazy bez niej. Związek Zawodowy Branży Samochodowej pod groźbą strajku, wynegocjował, aby przerwa na kawę została zapisana w umowie o pracę.

 

Rok 1959. Volkswagen: „Myśl na małą skalę”

 

Volkswagen do swojej kampanii reklamowej wynajął potężną agencję reklamową Doyle Dane Bernbach. Dzięki agencji zrewolucjonizował się sposób, w jaki korporacje odnoszą się do klienta. Kampania reklamowa VW głosiła hasło „Myśl na małą skalę”. Maiło to miejsce w latach 50. XX wieku. Prosta reklama VW trafiła w gusta klientów, ponieważ skupiła się ona na użyteczności swoich mniejszych i bardziej wytrzymałych aut. Konkurencja chwaliła się spojlerami i innymi ekskluzywnymi elementami swoich samochodów. VW skradł serca klientów, ponieważ był osobisty, indywidualnie dobrany do każdego nabywcy. Niedługo potem reklamodawcy zaczęli odchodzić od przesadnych planów sprzedaży na rzecz bardziej zabawnych kampanii, które przedstawiały konsumpcję jako sposób wyrażania indywidualności, a nie dopasowania się.

 

Rok 1980. Butelka Absoluta

 

Szwedzki Absolut promowana w kampaniach reklamowych: Absolut Originals, Absolut Generations, Absolut Fashion, Absolut Cities i Absolut Art. W 1980 roku sprzedał 10 tysięcy skrzynek swojej wódki. Do roku 2000 liczba ta wzrosła aż do 4,5 mln. Absolut cieszył się taką popularnością dzięki kampaniom reklamowym. Większość reklam ukazywała charakterystyczną butelkę Absolut, na wielu surrealistycznych obrazach np. butelka miała aureolę, była zarysem drzew na alpejskim stoku narciarskim, czy była wykonana z kamienia. Projektu Gunnara Bromana. Łącznie powstało 1500 różnych wersji reklam, pojawiały się one na bilbordach i w gazetach. Strona Absolut Ad zebrała je wszystkie, dlatego możemy zobaczyć je nawet dziś. Akcja z butelkami Absolut trwa do tej pory, jest najdłużej trwającą ciągłą kampanią reklamową (1981-2005) wszechczasów.

Rok 1984. Spot Apple „1984” na Super Bowl

 

W 1984 roku Apple podczas finału rozgrywek Super Bowl zaprezentował swój osobisty komputer Macintosh. Oszałamiająca reklama pokazana wizualnie mówiła o tym, że rok 1984 to czas, w którym technologia zostanie wykorzystana jako rewolucyjne narzędzie do wyrażania swojej indywidualności. Kampania reklamowa została wyreżyserowana przez Ridkeya Scotta. Przedstawiała kobietę w białym podkoszulku bez rękawów i pomarańczowych szortach, dziewczyna przebiega przez pokój pełen ludzi w tych samych ubraniach. Po czym rzuca młotem przez duży ekran, na którym przemawia ich lider.

Przekaz sugerował odbiorcom swobodę, jaką komputer osobisty zapewni użytkownikom. Zainspirowała również pokolenie liderów technologii do postrzegania komputera jako twórczej siły.

Rok 1988. Nike: „Po prostu zrób to”

 

Historia reklamy Nike pod hasłem „Just Do It” („Po prostu zrób to”) ma ponad 25 lat, do dziś przekonuje ludzi, że jeśli chcą, mogą również być sportowcami. Jedynie muszą włożyć buty i „po prostu to zrobić”. Pierwsza reklama przedstawia 80-letniego biegacza Walta Stacka, który przemierza Most Golden Gate podczas codziennego biegu na 17 mil. Przekaz jest prosty i stał się szybko okrzykiem dla społeczeństwa.

 

Rok 2012. Red Bull Stratos

 

Zwróćmy uwagę na aktualne kampanie reklamowe. Każda ikona ze spotów reklamowych wiąże się z  rewolucyjnym wydarzeniem lub elementem kultury. Możemy dołączyć tu również misję Red Bull Stratos. Kampania reklamowa powstała 4 października 2012 roku, dla której Filip Baumgartner wykonał skok ze stratosfery z wysokości 38 969,4 metrów. Tym samym pobił trzy rekordy – najwyższy lot załogowy balonem, najwyższy skok spadochronowy oraz największą prędkość swobodnego lotu. Dlatego hasło reklamowe tej kampanii brzmi  „Red Bull doda Ci skrzydeł!”. Miliony ludzi śledziły ten wyczyn w telewizji i w internecie. Zapoczątkował on też nową erę w historii reklamy: reklama nie przerwała wydarzenia, ale sama nim w pewnym sensie była.

 

Comments