Nie ma wątpliwości, że tradycyjne formy reklamy powoli odchodzą do lamusa. Obecnie najbardziej liczą się działania firmy w social media. Nie istnieje lepsze narzędzie pozwalające na budowanie wiernej, zaangażowanej społeczności. Jednak aby prowadzić skuteczne działania marketingowe w mediach społecznościowych, nie wystarczy założyć firmowego profilu na odpowiednim portalu. Należy też poznać zasady panujące na tych kanałach oraz środki przekazu, które pozwolą nam nawiązać kontakt z grupą docelową. Jedną z takich charakterystycznych form komunikacji są hasztagi. Jak wykorzystywać je do promocji swojej marki? Początkowo portale społecznościowe służyły przede wszystkim do celów prywatnych, jako jedna z wielu nowoczesnych form komunikacji. Ich popularność nie mogła jednak pozostać bez odpowiedzi ze strony marketingowców, którzy postanowili wykorzystywać je do celów reklamowych.

        Dziś nie wyobrażamy sobie prężnie działającej firmy, która nie miałaby własnego konta na Facebooku. Coraz częściej korzysta się także z innych mediów społecznościowych, np. Instagrama czy Twittera. Korzyści z takich rozwiązań jest wiele: jest to łatwy sposób na budowanie zaufania konsumentów oraz świadomości istnienia marki, budowania zaangażowanej i lojalnej społeczności, a także szybkiego przekazywania dalej treści o charakterze informacyjnym i reklamowym. Tworząc ankietę lub prowokując dyskusję, mamy okazję w łatwy sposób dowiedzieć się, co klienci sądzą o naszej ofercie, a tworząc atrakcyjne materiały marketingowe, możemy liczyć na to, że nasi fani sami przekażą je swoim znajomym. Jednak aby efektywnie wykorzystywać media społecznościowe, musimy poznać rządzące nimi zasady i nauczyć się używać charakterystycznych dla nich narzędzi. Jednym z nich są hasztagi, które pozwalają na zwiększenie zasięgu oraz dotarcie do odpowiedniej grupy odbiorców. 

       Początkowo hasztagi używane były jedynie na Twitterze (pojawiły się w 2007 roku). Z czasem jednak przeniknęły również do innych portali, takich jak Instagram czy Facebook, stając się jednym z najczęściej wykorzystywanych narzędzi komunikacyjnych w social media. Hasztag to nic innego jak słowo lub wyrażenie poprzedzone symbolem „#”. Umiejętne wykorzystywanie tych znaczników pozwala na grupowanie i organizowanie treści, co skutkuje dotarciem do odpowiedniej grupy docelowej. Dzięki hasztagom każdy z nas może w prosty sposób odszukać treści, które go interesują. Na przykład, jeśli mamy ochotę znaleźć na Instagramie wszystkie zdjęcia z kwiatami, możemy użyć hasztagu #kwiaty lub #flowers. Dzięki temu wyświetlimy wszystkie wpisy dotyczące wyszukiwanej tematyki. Ułatwienie to służy również wyszukiwarkom i aplikacjom, które dzięki niemu są w stanie szybciej odszukać zdjęcia, filmy czy dyskusje dotyczące jakiegoś motywu. Warto zaznaczyć, że choć w teorii zasady używania hasztagów są takie same dla każdego serwisu, to w praktyce na każdym z nich tworzy się je nieco inaczej. Każdy użytkownik Instagrama z pewnością zauważył, że na tej stronie używa się ich dużo – często są to wręcz hasztagi nienajlepszej jakości. Na Instagramie można dodać aż 30 tagów na jeden post. 

       Najpopularniejsze są te wpisy, które mają ich od 9 do 12. Z kolei Twitter mocno ogranicza liczbę znaków, jakiej można użyć w pojedynczych postach, w związku z czym hasztagi wykorzystywane są raczej oszczędnie i składają się z niewielkiej liczby liter – często są skrótami i muszą być maksymalnie treściwe. Mówi się, że na tym kanale najlepiej używać nie więcej niż dwóch hasztagów – przy większej liczbie zaangażowanie spada.  
Jak tworzyć obrazy?

Jak tworzyć obraz, by przyciągnął wzrok? Dla kogo tworzy artysta? Dla samego siebie, po to, by dać upust własnej ekspresji czy może dla odbiorców, po to, by dawać im radość i możliwość przeżycia unikalnych emocji? 

6 x biznes na lato 

Biznes na lato to nic innego jak działania skierowane na pozyskanie jak największy liczby klientów wśród turystów. Kiedy pogoda staje się bardziej sprzyjająca, wielu z nas udaje się na zasłużony urlop.

         Jak nietrudno się domyślić, hasztagi mogą być wykorzystywane zarówno do celów prywatnych, jak i zawodowych czy marketingowych. Dzięki ich umiejętnemu używaniu możemy skupić na swoim profilu pokaźną grupę zaangażowanych odbiorców, zainteresowanych oferowanymi przez nas produktami. Hasztagi mogą także usprawniać takie działania jak zbiórki pieniędzy, akcje społeczne, poszukiwanie ambasadorów poszczególnych marek czy organizowanie konkursów dla użytkowników konkretnych portali. Najogólniej rzecz biorąc, hasztagi dzielą się na kilka podstawowych rodzajów. Należą do nich m.in.: - hasztagi kontentowe, czyli te, które najlepiej oddają opisane wyżej funkcje. Ich zadaniem jest porządkowanie rozmów, zdjęć, filmów czy wypowiedzi o konkretnej tematyce (np. #coffee, #polishboy, #książki); - hasztagi miejsc, które pomagają odnaleźć zdjęcia wykonane w określonych miejscach (np. #rome, #paryż, #dubaj); - hasztagi firmowe, czyli te, które zostały stworzone do promowania marek oraz ich działalności (np. #samsung, #bmw, #orsay); - hasztagi produktowe, które służą do oznaczania zdjęć czy postów o poszczególnych produktach (np. #iphone, #kindle); - hasztagi akcji marketingowych i kampanii społecznych, wykorzystywane podczas tego typu działań. 

       Jednym z najbardziej rozpoznawalnych hasztagów tego typu jest #metoo, czyli znacznik używany w postach mających na celu zwrócenie uwagi na problem molestowania seksualnego. Oczywiście, można używać tego typu hasztagów również w przypadku mniej poważnych tematów, np. do oznaczania działań związanych z kampanią reklamową. Tworząc hasztagi, należy mieć na uwadze kilka podstawowych zasad. Po pierwsze: bardzo ważna jest właściwa pisownia. Przede wszystkim nie można oddzielać spacją znaku „#” i frazy, która ma być naszym tagiem – jeśli to zrobimy, znacznik będzie po prostu nieaktywny! Aby hasztag był bardziej czytelny, warto oddzielać poszczególne słowa za pomocą wielkich liter. Ich brak nie jest błędem, jednak może utrudnić zrozumienie zbitki słów, zwłaszcza, jeśli będzie długa (np. #CzytelnyHasztag). 

      Nie ma przeszkód, by stosować polskie znaki, jednak warto mieć na uwadze, że wówczas dotrzemy wyłącznie do polskich odbiorców. Jeśli nie mamy ambicji wpływania na zagranicznych internautów – śmiało możemy operować polskimi literami, by nasz tag był bardziej zrozumiały. 
Jak wejść na rynek norweski? 

 Wprowadzenie nowego produktu na zagraniczny rynek nie należy do łatwych zadań. Wymaga nie tylko dbania o jakość wyrobu, ale również znajomości grupy docelowej oraz jej potrzeb.  

Jak działają wyprzedaże na konsumenta?

Idąc do sklepu i kupując rozmaite towary, myślimy, że nasze wybory są wynikiem świadomej i nieprzypadkowej decyzji, lecz czy tak jest w rzeczywistości? 

Dobór fraz pod pozycjonowanie strony internetowej 

 Myśl jak klient, postaw się na jego miejscu, zastanów się co wpisał by w wyszukiwarkę Twój klient szukając takiej firmy jak Twoja, wóczas odniesiesz sukces.  
         Jeśli nasz biznes ma charakter lokalny, warto, by hasztag zawierał oznaczenie miejscowości (np. #SalonFryzjerskiGdańsk). Oczywiście, muszą również nawiązywać do profilu naszej działalności, inaczej nasz post utonie wśród krajobrazów i zdjęć budynków wykonanych w tym mieście, a także treści związanych z innymi, lokalnymi firmami. Możemy również kreować hasztagi związane wyłącznie z branżą. Istnieje nawet szansa, że inne osoby interesujące się tą dziedziną również skorzystają z naszych znaczników, przyczyniając się w ten sposób do promocji naszego przedsiębiorstwa. Oprócz tego warto korzystać z już istniejących, modnych w danym czasie hasztagów, które pasują do poruszanej przez nas tematyki. Dobrze jest również łączyć branżę z nazwą naszej firmy. W zależności od medium, z którego korzystamy, możemy modyfikować liczbę i szczegółowość hasztagów, z których korzystamy. W przypadku Instagrama, który pozostawia dużą swobodę w tej kwestii, warto zestawiać ze sobą nawet niewiele się od siebie różniące tagi (np. z polskimi znakami i ich pozbawione: #Gdansk, #Gdańsk). Na koniec należy podkreślić, że dobre hasztagi to takie, które są precyzyjne, łatwe do zapamiętania i w miarę możliwości oryginalne. A jeśli już wymyślimy swój hasztag, musimy być konsekwentni, czyli stosować go pod każdym postem i robić to, zachowując oryginalną pisownię. 

         W przypadku prowadzenia firmowego fanpage’a, zawsze dobrze jest prowokować odbiorców do aktywności i angażować ich w promocję naszego biznesu. Jednym ze sposobów na to jest organizowanie różnego rodzaju akcji czy konkursów polegających na zamieszczaniu zdjęć produktów z naszym firmowym hasztagiem. Dzięki temu znajomi czy odbiorcy treści publikowanych przez naszych fanów będą mieli okazję dowiedzieć się o istnieniu naszej firmy i poznać jej ofertę. A nasza zaangażowana społeczność może zdobyć coś dla siebie, czyli pewnego rodzaju nagrodę za aktywne promowanie marki. Może to być np. rabat, firmowy gadżet lub darmowy produkt czy usługa. Kiedy tworzymy hasztag nawiązujący do naszej firmy, dobrze jest się zastanowić, dlaczego internauci mieliby chcieć go używać. Bo skoro nie płacimy im za reklamę, to po co mają angażować się w działania promocyjne? Jednym ze sposobów jest odniesienie się do czegoś przyjemnego lub modnego. Dobrym przykładem są hasztagi związane ze ślubem. Chyba każda para młoda jeszcze długo przed ceremonią poszukuje inspiracji, gdzie tylko się da – między innymi w sieci. Jeśli inni oznaczą nasze produkty na swoich fotografiach z tego ważnego dnia, z pewnością zwiększy to naszą popularność. Świetnym przykładem na wykorzystanie tego tropu jest kampania kolekcji Jimmy Choo, wykorzystująca hasztag #IdoinChoo. Firma poprosiła panny młode, które w dniu ślubu miały na sobie wyprodukowane przez nią obuwie, by oznaczały swoje zdjęcia tym tagiem. Dzięki temu kolejne narzeczone mogły podziwiać piękne, ślubne buty i z pewnością wiele z nich zdecydowało się na ich zakup. Zdarza się również, że przedsiębiorstwa idą nawet o krok dalej i nazywają swoje produkty hasztagiem. Tak było między innymi z firmą Mango, która zimą 2015/2016 wypuściła kolekcję o nazwie #SOMETHINGINCOMMON. Zabieg ten dodatkowo ułatwił użytkownikom oznaczanie swoich ubrań tej marki. W dodatku hasztag zyskał dodatkowy zasięg, ponieważ funkcjonował również poza internetem. Jeśli korzystamy z medium, które umożliwia wykorzystywanie dużej liczby znaków (do takich należy np. Instagram), nie musimy ograniczać się jedynie do hasztagów wymyślonych przez siebie. W takiej sytuacji do firmowych tagów warto dodać te najbardziej popularne, np. #sunset, #instafood, #fashion, #couplegoals itp.

         Dzięki temu zabiegowi trafi do nas duża grupa użytkowników, którzy do tej pory nie mieli pojęcia o istnieniu naszej marki, w związku z czym nie poszukiwali informacji na jej temat. Istnieje jednak duża szansa, że jeśli publikowane przez nas treści zwrócą ich uwagę i im się spodobają, zostaną z nami na dłużej. Być może nie wszyscy tacy internauci staną się naszymi klientami, jednak im więcej osób zobaczy nasze materiały promocyjne, tym lepiej. Warto dbać o to, by na naszych profilach pojawiały się atrakcyjne, ciekawe treści – z pewnością zwiększy to nasze szanse na lepsze zarobki.  
Powody, dla których warto prowadzić blog firmowy? 

Blogi opanowały sieć, stając się dla odbiorców medium równie ważnym jak portale internetowe czy drukowane czasopisma 

Jak wykorzystać film reklamowy 

Spektrum wykorzystania już gotowego filmu jest naprawdę ogromne. Proponujemy naszym klientom ponad 30 metod wykorzystania materiałów wideo. 
Copyright (c)2014-2018, All Rights Reserved Nakatomi LLC

Liczba odwiedzin: 17871261
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem